-niss-.mojabudowa.pl - od 30-10-2008 blog czytało 31142, (wpisów: 39, komentarzy: 101, obserwuje: 3) |
| Projekt domu: DOM W HIBISKUSIE |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: pomorskie |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 329 |
Witam bardzo serdecznie.
Końcówka roku 2009 to było czyste szaleństwo. Postanowiliśmy urządzić Wigilie w nowym domu.....
Powiem tylko, ze jeszcze 24.12 o 14.00 wyrzucałam fachowców z domu (walcząc z karpiem i wymachując nożem....). Opóźnienia mieliśmy tylko 15 min.
, a choinkę ubieraliśmy wraz z gośćmi.....
.jpg)
Parę fotek wnętrz:

Po lewej kuchnia, po prawej - wejście główne - wiatrołap...(spiżarnia wylądowała pod schodami, przy wejściu z kotłowni).

Widok z sypialni na spocznik....

Apartament nad garażem:




Nasza sypialnia:

I nasza łazienka przy sypialni:
.jpg)
...w tył zwrot....

I jeszcze WC na dole....


... Kuchnia - mimo naszych obaw - okazała sie całkiem spora, a w każdym razie - zupełnie wystarczająca. Udało się nawet wygospodarować mały blato-stolik, przy którym jedna osoba zje spokojnie posiłek...:

Goście podczas Wigilii dzielnie mnie zastępowali 
Jak widać brakuje jeszcze wielu elementów wyposażenia, które dopiero ułożą się w całość.... luster, lamp, obrazków, stołów.....itp itd.... Ale na to daliśmy sobie czas. Najważniejsze, że da się mieszkać ![]()
Walczymy jeszcze z wentylacją, uczymy sie pieca, poprawiamy szczelność brodzików itp itd... ;)
No i zimowe fotki domku ....:

To dopiero zalążek ogrodu.....


I jeszcze "widoczek" na koniec... 

KONIEC.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za wszystkie uwagi i zainteresowanie.
pozdrawiam i gratuluje pieknego domku :)
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Dziękuję za zainteresowanie i maile, które dostaję z pytaniem co sie u nas dzieje.
Ogólnie - chciałam juz zakończyć swoją działalność pisarską na blogu. Postanowiłam jednak jeszcze trochę zdjeć umieścić....
Co sie u nas na budowie dzieje? Praca wre:
W środku:
- kominek obudowany - brakuje jeszcze elementow drewnianych - będa po malowaniu
- ściany w końcu doczekały się fachowca, który najprawdopodobniej zna się na swojej pracy. Ponieważ postanowiliśmy zrobić tynki cementowo-wapienne - bez wygładzania, cekolowania itp., pojawiły się problemy związane z przenoszeniem gniazdek, kabli itp. Wszystkie te miejsca, po "zaklejeniu dziury" różniły się od ściany strukturą, grubością itp. Każdy z kim rozmawialiśmy co z tym zrobić rozkładal ręce i mówił, że po malowaniu to będzie widać. Powszechne były porady typu: wycekolować cały dom, otynkowac wszystko jeszcze raz. Postanowiliśmy potraktować te rady jako ostateczność. W końcu znalazł się Pan Malarz, który stwierdził, ze nie ma problemu, da radę to zamaskować, tak, aby nie rzucało sie w oczy. Pan malarz pracuje od poniedziałku, pierwsze ściany i sufity są pomalowane, poprawki po tynkarzach i na ściankach KG dobiegają końca, w przyszłym tygodniu okaże się, czy skutecznie pozacierał "poprawki"...
W każdym razie dużo czasu i nerwów zajęło nam poszukiwanie sposobu na zamaskowanie tych poprawek. Dziś ostatecznie wybraliśmy ostatni z kolorów ścian - do sypialni. Uff...
- łazienki w zasadzie skończone - pozostało malowanie i w WC osadzenie sprzętu białego. Czekamy na szafki, te pojawią się razem z kuchnią... Jeszcze pozostanie znalezienie luster, lamp itp... (hm.... to bardzo trudny temat....
)
- Kuchnia zamówiona, sprzęt do kuchni prawie cały już jest;
- podłogi będą układane w przyszły weekend, po pierwszym malowaniu (wybrane, zakupione);
- drzwi już gotowe, czekają u producenta, natychmiast po malowaniu zostaną zamontowane, podobnie schody.
- jeśli chodzi o drzwi zewnętrzne, to mamy mały zonk... Przyjechały inne niż zamawialiśmy
. Koniec końców skrzydlo drzwiowe zostanie wymienione i "zapełnione" - będzie bez szybek - zostana tylko przeszklone naświetla.
Na zewnątrz:
- Mamy już położony prawie cały tynk (zostały tylko słupki na balkonie frontowym)
- ogrodzenie z siatki zrobione (w końcu... trwalo to ponad 2 miesiące), prace nad cześcią murowaną rozpoczną się jutro, brama, furtki - zamówione
- kostka wokół domu położona :))
- Prace ogrodowe w toku - rabaty wytyczone, pierwsze rośliny posadzone. Cześć roślin sadzimy jeszcze teraz, reszta na wiosnę....
- Nie można połozyć kafli na balkonach - jest zbyt mokro, to samo dotyczy ganku - pewnie trzeba będzie poczekać do wiosny.
- barierki na schody i balkony - zamówione.
A teraz kilka fotek - na razie tylko z zewnątrz.:

Nasz taras główny...

:))


C.D.N.... ;))
macie jakieś dekory na suficie?
kosteczka na tarasie super
Witam wszystkich zainteresowanych ;) Właśnie podejrzałam statystyki odwiedzin - w sierpniu zanotowano najwięcej odwiedziń od początku istnienia tego bloga ;) Za wszystkie wizyty bardzo dziękuję ;)
Jak już "statystycznie" się zrobiło to wczoraj na budowie było tak:
- budowlańcy (pracujący aktualnie nad ociepleniem dachu i zabudowami KG) - 4 osoby
- hydraulik - 1 osoba
- fachowcy od kominka - 2 osoby
- fachowcy od płotu - 2 osoby
- fachowcy od gazu - 3 - w porywach - 4 osoby (kładą gaz we wsi i u nas też)
- dziś dołączyli jeszcze fachowcy od kafli - 2 osoby
- w międzyczasie wpadał elektryk
Oj dzieje się, dzieje :)))
Żeby nie było za spokojnie, to dziś od rana zjeżdzały zamówione kafle, wanna, kibelki, baterie itp itd... Oczywiście nie wszystko na raz.... ;))
Tu musze pogratulować Inwestorowi, który calość dzielnie ogarniał i.... nie zwariował

A teraz troche fotek ;))
Najpierw miłe przywitanie.... (zdjęcie tego nie oddaje, ale był wielki!!!)
a potem same niespodzianki:
Łazienka główna - zielona ;) (Nie jest to docelowy kolor....)
Po lewej - wnęka na prysznic, na wprost będzie stała wanna, po prawej bidet i wc. A teraz w tył zwrot!
... "umywalnia" 
Iiiiii..... PIERWSZE KAFLE - w łazience nad garażem:
I śliczne dekory, o ktore trzeba było stoczyć batalie w pewnym bardzo niekompetentnym sklepie, którego nazwy lepiej nie wymawiać....ale... wymienię: WEMA (ostatecznie zakupione w necie)
troszkę wyszczerbione... 
I efekty pracy reszty Fachowców;
Coś się wyłania.... ;)))) Na razie mi się podoba...
Nie wiem co to jest, ani jak sie nazywa, ale obecność tego czegoś świadczy o tym, że mamy mieć gaz!!
Oczywiście nie chodzi tu o tę "górkę" śmieci przed garażem......
No i Panowie od płotu działają 
C.D.N......
Albo pewnie mieszkacie
Dziś był u nas Pan Kominkarz (nie mylić z Kominiarzem... ;)). Wpadł "na chwilę" i "coś" zostawił..... 
....i jeszcze widok z boku:
Będzie ciepło i przytulnie..... 
Oprócz tego mamy juz wylany ganek:
Można sobie "przysiąść na ganku" ;)))))
C.D.N....
moc: 12.3 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 1056 / 1108 / 555 mm
cena: 16273.09 zł
moc: 6.5 kW
wymiary (szer./wys./gł.): 660 / 1164 / 545 mm
cena: 14720.53 zł










